Telegram jako nowe media społecznościowe ciągle zyskuje na popularności. Dlaczego warto z niego korzystać i kwestia bezpieczeństwa.
Dlaczego Telegram?
Brak Reklam i Subskrypcji: Telegram nie zawiera reklam (poza treściami udostępnianymi przez administratorów grup) ani płatnych subskrypcji, co odróżnia go od konkurencyjnych platform. Autorskie protokoły bezpieczeństwa sprawiają, że Twoje dane są chronione przed dostawcami internetu i innymi podmiotami zainteresowanymi zbieraniem informacji.
Najważniejsze funkcje Telegrama
- Czaty Indywidualne i Grupowe:
Możliwość komunikowania się z innymi użytkownikami w czatach prywatnych i grupowych, a grupy mogą liczyć do 200 000 członków oraz
funkcje takie jak przypinanie ważnych wiadomości, tagowanie użytkowników czy moderowanie. - Kanały:
Publiczne i prywatne kanały do udostępniania informacji szerszej publiczności idealnie nadają się dla twórców, przedsiębiorstw i osób szukających nowego medium do dzielenia się treściami. - Połączenia Głosowe i Wideo:
Szybkie i bezpieczne rozmowy głosowe oraz wideorozmowy wraz z możliwością tworzenia czatów głosowych na żywo w grupach. - Boty Telegramowe:
Telegram udostępnia API, dzięki któremu każdy może stworzyć własnego bota. Automatyzacja komunikacji za pomocą botów: od powiadomień po zarządzanie społecznością. Zapewniają wsparcie w obsłudze klientów, rezerwacji usług i dystrybucji treści. - Chmura Telegrama:
Nielimitowane przechowywanie danych w chmurze Telegrama, synchronizowane między urządzeniami. - Obsługę Klientów: Natychmiastowa pomoc techniczna.
Bezpieczeństwo aplikacji Telegram
Telegram stosuje zaawansowane szyfrowanie i autorskie protokoły bezpieczeństwa, które chronią Twoje dane. Tajne czaty zapewniają szyfrowanie end-to-end.
Telegram umożliwia komunikowanie się z innymi użytkownikami, tworzenie grup czy połączenia video. Można rzec, że nie wyróżnia się zbytnio jako nowe media społecznościowe. Wszytko zmienia się jednak jeżeli weźmie się pod uwagę standardy bezpieczeństwa i wszystkie dodatkowe działalności względem zbierania danych użytkowników czy reklam. Pod tym względem Telegram bije konkurencję pod każdym względem. Na platformie nie ma reklam (poza treściami udostępnianymi przez administratorów grup) ani płatnych subskrypcji. W trakcie użytkowania nie będą nam też wyskakiwać inne reklamy. A poniżej kwestia zbierania informacji przez różne platformy:

Telegram wykorzystuje autorskie zabezpieczenia, co może nie daje całkowitej pewności co do jego skuteczności, ale daje pewność, że dane które chcemy chronić nie są gromadzone przez jakiś podmiot gospodarczy. Dodatkowo aby odczytać wiadomości trzeba to zrobić z poziomu aplikacji. A dostawcy internetu czy inne zainteresowane podmioty nie dostają kluczy dostępu.
Posłuchaj rozmowy z autorem artykułu na temat wykorzystania Telegrama
Telegram w polityce
Telegram jest to aplikacja podobna do messengera stworzona w roku 2013. Początkowo jego głównym zadaniem było działanie jako komunikator. Od tamtego momentu zmienił swoje zastosowanie.
Twórca Telegrama Paweł Dyrow od samego początku mówił, że nie zamierza dać nikomu dostępu do swojej aplikacji. Z tego powodu wynikło dla niego wiele problemów jak i mitów związanych z samym telegramem. Już w 2014 roku wyemigrował czy też uciekł z Rosji po naciskach władz, które chciały dostać kody dostępu do aplikacji oraz samą szyfr. Z kolei w Wielkiej Brytanii prawo nie dawało mu swobody działania (o prawie więcej znajdziesz tutaj) oraz dowolności w zatrudnianiu pracowników. W Stanach Zjednoczonych został napadnięty przed drzwiami siedziby Twittera, w której rozmawiał na temat przeniesienia biznesu z ówczesnym prezesem. Wszystko to spowodowało o przeniesieniu się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. A na tym nie koniec, bo służby amerykańskie próbowały zwerbować jednego z informatyków podczas wyjazdu urlopowego.
Żadne państwo nie ma kontroli nad Telegramem stąd wzięło się takie poczucie zagrożenia wobec niego. A władze robią co mogą, żeby ludzi do niego zniechęcić. Na zachodzie mówi się, że jest zagrożeniem ponieważ jest rosyjski. A w Rosji używa go opozycja, którą Dyrow wspiera a sam jest osobą odpowiedzialną za promowanie serwerów VPN w Rosji, co wynika także z faktu że władze Rosyjskie zakazały Telegrama w 2018 roku.
Każdy może wyciągnąć wnioski i sam zdecydować czy warto korzystać z Telegrama i czy chce zostać jego użytkownikiem.
