W świecie polityki tematy zastępcze stały się narzędziem, które służy do odwracania uwagi opinii publicznej od kontrowersyjnych działań rządu. Praktyka ta polega na kreowaniu głośnych i emocjonujących tematów medialnych, które przyciągają uwagę społeczeństwa, i skutecznie odwracają uwagę od innych kwestii, które ich nadawca stara się ukryć.

Czym są tematy zastępcze

Ważnym jest, aby pamiętać że to nie jest nic nowego,  tematy zastępcze towarzyszą polityce już bardzo długi czas. Natomiast różnica między przeszłością a teraźniejszością polega na tym, że do tej pory nie istniała tak rozbudowana i powszechna przestrzeń do szybkiego rozpowszechniania masowo informacji.

Hasło „temat zastępczy” może brzmieć trochę zbyt ogólnie, dlatego chciałbym je doprecyzować. Poprzez to wyrażenie mam na myśli cały mechanizm, który wprawiany jest w ruch na skutek świadomie podjętych decyzji. Istotną rolę odgrywa w tym wszystkim tzw. „media spinning”. Jest to nic innego jak dał jedna z gałęzi świata mediów, która jak i wszystko inne posiada swoich ekspertów. Spin doctor, bo tak nazywamy kogoś kto posługuje się media spinningiem. To osoba, której bezpośrednim zadaniem jest tworzenie albo popularyzowanie istniejących już tematów medialnych w celu zdobycia na nich kapitału politycznego. Bądź też, jak wspomniałem wcześniej – odwrócenia daną kwestią uwagi od innej.http://nowemedia.edu.pl

Tym artykułem chcę zwyczajnie zwrócić uwagę. Zdaje się, że o tej kwestii mówi się zbyt mało, a temat jest zbyt istotny aby się o nim nie wypowiadać. Do zrozumienia głębszego kontekstu problematyki, chciałbym przytoczyć i krótko opisać najważniejsze pojęcia/procesy polityczne, których rozwój dał obserwujemy od kilkudziesięciu lat. A których cechy, są bezpośrednio powiązane z tym, jak „działają” tematy zastępcze.

tematy zastępcze w polityce

Popularyzacja polityki i jej wpływ na media

Proces popularyzacji polityki zbliża sferę polityki do mediów, co skutkuje wzajemnym przenikaniem mechanizmów obu tych światów. Media, często nazywane „czwartą władzą”, znacząco wpływają na politykę, co zmienia priorytety polityków i partii.

  1. Mediatyzacja polityki: przez to, że trwająca dyskusja polityczna odbywa się niemal wyłącznie w mediach, sprawia to, że politycy chcąc dotrzeć do odbiorców tychże mediów, muszą się dostosować pod sposób ich działania. Oznacza to w praktyce, że u polityka obecnie, mniej liczy się jego dorobek zawodowy, a bardziej to, czy jest w mediach rozpoznawany.
  2. Celebrytyzacja: Obywatele coraz częściej interesują się życiem prywatnym polityków zamiast ich programem politycznym wynika z przenoszenia mechanizmów medialnych do polityki. Aby był często pokazywanym w mediach, polityk musi wzbudzać emocje i zainteresowanie. Osiągnięcie tego jest zdecydowanie łatwiejsze poprzez sięganie po kontrowersje i sensacje aniżeli artykuowanie swoich programów politycznych.
  3. Infotainment: Połączenie informacji i rozrywki, gdzie forma przekazu jest ważniejsza od treści. Informacje polityczne są przedstawiane w sposób rozrywkowy, by przyciągnąć uwagę widzów. Jest to nic innego jak manipulacyjne działanie mediów, mające na celu zdobycie widowni poprzez atrakcyjne przedstawienie nawet błahych spraw.

Media muszą dostosować się do komercyjnych i konkurencyjnych zasad wolnorynkowych, co prowadzi do stosowania tych praktyk, często odbiegających od etycznych standardów dziennikarstwa.

Przykłady

W latach 2008-2015 jednym z przykładów tematów zastępczych byli tzw. „kibole”. Donald Tusk przez lata „gonił królika” w postaci mafii kibolskiej i pozwiązania środowiska kibicowskiego z działalnością przestępczą. Głównie chodziło o handel narkotykami. W skutek rozrób których dokonywały pojedyncze nieliczne grupy kiboli, podjęto decyzję o zamknięciu stadionów w Warszawie i Poznaniu. Wydawać by się mogło, że Donald Tusk trochę przereagował z odpowiedzią, natomiast może i dokładnie o to chodziło. Efekt faktycznie by o tym świadczył- fala oburzenia roznosiła się po wszystkich środowiskach kibiców w kraju. Protesty, strajki, happeningi, ogólne niezadowolenie trwało latami, a rząd miał dzięki temu z czym walczyć. Zamiast o deficycie budżetowym – mówiło się o stadionach. Z perspektywy rządzących wydaje się to być całkiem intrantną zamianą. Jako inny przykład takiego tematu za czasów rządów PO-PSL mogę podał chociażby walkę z dopalaczami.

Przykłady z drugiej strony, po 2015 roku za rządów PiS. Napewno mógłbym tu wymienić walkę ugrupowania ze środowiskami LGBT, „strefy wolne” czy burzliwe wypowiadanie się polityków na temat tej grupy. Mogłoby się zdawać, że kiedy relacje rządu ze środowiskiem są i tak już mocno napięte. Wypowiedzenie się przez Andrzeja Dudę, że nie są to ludzie tylko ideologia – nie pomoże. Może właśnie o to chodziło. Ciężko mi uwierzyć że doradztwo Prezydenta nie zdawało sobie sprawy z tego, jakie oburzenie wywołają te słowa, co sugeruje intencjonalność całego wydarzenia.

Obie te sytuacje wyglądają bardzo podobnie. Rząd w sposób który w obu przypadkach wydaje się nieracjonalny, „bije” się z jakąś grupą społeczną. Mechanizmy jak widać obowiązują te same, znaleźć grupę z którą będzie można walczyć i głośno o tym mówić. Jedynie co się zmienia to tylko to, kto za danej kadencji będzie uciskany.

Dziękuję za przeczytanie artykułu. Mam nadzieję że jego treść, w stopniu nawet drobnym, przybliżyła problematykę wykorzystywania tematów zastępczych, co może pomóc w bieżącym interpretowaniu treści, które na codzień nas otaczają.

Posłuchaj rozmowy z autorem poświęconej tematom zastępczym w polityce

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]był

Relacjonował były wydarzenia robił.